wtorek, 11 marca 2014

Instagramowy mix

Dzień dobry:-)

Mamy wiosnę:-) Słońce wyjątkowo w tym roku nastraja mnie optymistycznie! 
Pomyślałam sobie, że już dawno nie było instragramowych mixów, także zapraszam:-)


To dzisiejszy poranek, spokojny i całkiem leniwy:-)


Odważyłam się pokazać trochę więcej niż zazwyczaj. Podobno działa to motywująco na innych. To efekt ostatniego roku, muszę chyba napisać na ten temat osobny post, bo dostaję wiele maili na temat diety i ćwiczeń. 
Zdecydowanie ostatnio stawiam na ćwiczenia siłowe. 



I to co lubię najbardziej, czyli szlafrok i kawa:-) 


                                   
                                   i niezmienne uwielbienie do złotych dodatków:-)


                      A to już całkiem miła knajpka na łódzkim Off-ie. Polecam - Spółdzielnia:-)


I moja nowa fryzura, pierwszy raz mam grzywkę:-) 


Pozdrawiam Was serdecznie:-)

69 komentarzy:

  1. Podziwiam Twoją motywację do ćwiczeń. Mi się ciężko zmobilizować, szybciej do diety. Chociaż przy małym dziecku trochę tych skłonów i przysiadów dziennie trzeba zrobić i podźwigać trochę ciężarów przy okazji. Fryzura świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to dobry sposób na ćwiczenia:-) dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  2. Świetny mix! Bardzo podobają mi się groszkowe spodnie od piżamki i ta bluzka zawiązana na dole ;)) fryzura pasuje jak ulał ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodnie są w serduszka:-) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!:-)

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądasz w nowej fryzurze:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Olu podziwiam Twój zapał!
    Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czasem sama nie wierzę:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  5. Oleńko jaka Ty jesteś laska! ślicznie, podziwiam :))))))))
    ach i mój ukochany zegareczek... :)
    ładnie Ci w nowej fryzurce:) bardzo!
    dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu! Mam nadzieję, że zegarek sprawuje się dobrze:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oleńo tak jest! sprawuje się znakomicie:) uwielbiam go i nie zamieniłabym na żaden inny:) miłego dnia!

      Usuń
  6. O, świetnie wyglądasz z grzywką! W ogóle świetnie wyglądasz;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super fryzura, do Twarzy Ci z grzywką. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olu, slicznie wygladasz:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ola wyglądasz rewelacyjnie:))) a z grzywką zalotnie i seksi:))
    pozdrowienia ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dziękuję:-) muszę się przyzwyczaić:-)pozdrawiam!

      Usuń
  10. zauważyłam zmianę od razu! przepięknie wyglądasz Oluś, normalnie promieniejesz :)
    czas na zmiany!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie Olu wyglądasz :) I naprawdę motywujesz! Ja też zaczęłam od jakiś 2 m-cy biegać.Niestety, nie zawsze mam czas...i chęci :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Olu, wyglądasz OBŁĘDNIE. Ogromnie podziwiam zmianę stylu życia. Ja też rok temu zrzuciłam 5 kg i zmieniłam wiele nawyków żywieniowych, ale w ciąży wszystko wróciło. No cóż, jeszcze maks. 3-4 tygodnie i biorę się za siebie - będziesz moją inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Olu wyglądasz fenomenalnie:)))))
    PS. robimy takie spotkanie blogerskie 29go właśnie w Łodzi. Masz ochotę???Daj znać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ola, świetnie wyglądasz. Super fryzura, o figurze już nie wspomnę. Dlaczego ja nie mam tyle zapału do ćwiczeń? Jesteś inspiracją :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olu, figura pierwsza klasa!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś coraz piękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O! Piszesz! Nareszcie :)
    Pod kołdrą, na ostatniej focie, ukrywa się jakiś szary futrzak. Masz 2 psiaki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. To pewnie piżama męża:-) Pies jest jeden:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. Złudzenie psiaka dała niezłe :) Ja też pozdrawiam serdecznie z wiosennego już i słonecznego Wiednia

      Usuń
  18. Olu zmieniłaś się nie do poznania. wyglądasz rewelacyjnie!
    kwitniesz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie Ci w grzywce! :) Śliczne spodenki od piżamki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hantle! Idę też wygrzebać z dna szafy! Wyglądasz pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie Ci z grzywką. Wyglądasz bardzo stylowo - jak dziewczyny z pierwszej wersji "Aniołków Charliego" :))

    OdpowiedzUsuń
  22. PIEKNY ZEGAREK I BRANSOLETKA,CO TO ZA FIRMa bransoletki?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie rzeczy są z Massimo Dutii:-)Dzięki!

      Usuń
  23. Śliczne spodnie w grochy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo ładnie wyglądasz w grzywce!

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję wytrwałości,zmieniłaś się ,wyglądasz doskonale i emanuje od Ciebie dobra energia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj Ty moja chodząca motywacjo :))) U mnie troszkę się posypało bo organizm zbuntował się troszkę :(( ale od jutra mam nadzieję na powrót do dawnego stylu życia , zobaczymy co z tego wyjdzie .. buziaki wielkie !!
    ps. Cudna bransoletka ..

    OdpowiedzUsuń
  28. A i tak jestes brzydka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za bezczelność!!!
      Aleksandro pozdrawiam serdecznie. Basia Darłowo

      Usuń
  29. Olu wyglądasz rewelacyjnie !!!! wow :) ja właśnie od wczoraj zaczynam pracę nad swoim ciałem, bo widok własnego odbicia w lustrze straszy :(

    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyglądasz pięknie Olu !!! Czekam niecierpliwie na post o którym Wspomniałaś ;)) Na razie po mojej podróży mam 3 kg w dół ale wiem ,że bez pracy łatwo je nadrobić :)) Będę się starać tego nie zaprzepaścić :)) buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  31. Fryzura świetna :) Wiosna skłania do zmian i do szaleństw ;) Tych na głowie także :)
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo spodobał mi się Twój blog - fajny klimat, ładne zdjęcia, ciekawe informacje. Na pewno będę tu wracać: )

    OdpowiedzUsuń
  33. Olu wyglądasz obłednie w grzywce ! Tak zdjęcia innych działaja motywująco, od oglądania... ruszyłam się z kanapy :) aby nieco pozbyc sie wałeczków oraz dla lepszego sampoczucia :)

    pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. O wow! Kobieto jesteś jeszcze chudsza niż ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie wyglądasz! Fantastyczna figura i fryzurka bardz Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna fryzurka! :) Podziwiam za ćwiczenia :) Też się ostatnio zmobilizowałam, mam nadzieję, że mi nie minie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. To sie nazywa CHARAKTER!!!
    Olu gratuluje,wygladasz pieknie.
    Zazdroszcze samodyscypliny,ale i tak jestes moja inspiracja:)
    czekam na posty o diecie.
    Pozdrawiam i podziwiam caloksztalt - Ewa

    OdpowiedzUsuń
  38. Olu ta grzywka dodała ci charakteru...dla mnie wyglądasz super!!!
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej
    Świetna fryzura,
    I gratuluję rewelacyjnej figury.
    Pozdrawiam
    Ps. motywujesz mnie

    OdpowiedzUsuń
  40. Suuuuuper. Wczesniej mila kluska, teraz rasowa kobieta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrafinowany komplement...

      Usuń
  41. Zupełnie inaczej z tą grzywka, bardzo fajnie!no i podziwiam efekty wysiłku fizycznego! Pozdrawiam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Wyglądasz świetnie! Co za zmiana :) Miło, że masz świadomość, że motywacja jest w Tobie! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Pani Olu, dawno Pani nie widziałam. Muszę przyznać, że wygląda Pani obłędnie! Świetna fryzura, a ta figura! Tylko wzdychać! Pozdarwiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Kochana ale motywujesz!!!ja tez biegam i chce wygladac tak jak Ty!:)sciskam Lou

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam, dawno nie zaglądałam na blogi i jak w ten weekend usiadłam do komputera uświadomiłam sobie, że dawno Cię nie widziałam. Mam nadzieję, że nieobecność jest spowodowana natłokiem miłych zdzarzeń :). Bardzo fajnie wyglądasz, jesteś śliczną kobietą - fryzura rónież bardzo twarzowa - pozdrawiam i czekam na nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Olu super Ci z grzywką!!! W ogóle pięknie wyglądasz :) Tobie to dobrze, co zdjęcie to w w domowych pieleszach :) Ale widzę, że się nie poddajesz i efekty są, oj są..
    Podoba mi się, że tak odważnie nosisz złote dodatki :)
    Buziaki słodkie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  47. Ola, NOWA TY!!!!!!!!! NA piątkę!!!! Co ja gadam na 6!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    śzkafrok, kawa i ćwiczenia - jest balans, a o to chodzi:)
    Tak trzymaj:):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ślicznie Pani wygląda w nowej, wiosennej fryzurce. Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe posty.

    OdpowiedzUsuń
  49. Prowadzisz świetny blog :) Na pewno będę tu zaglądać :)
    Świetnie wyglądasz :) Zazdroszczę figury.

    Zapraszam i zachęcam do obserwowania :) http://diary-black-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. gratulujemy samozaparcia i wspieramy w dalszych ćwiczeniach

    OdpowiedzUsuń