poniedziałek, 7 lipca 2014

Po takim czasie...

trudno jest zacząć...

Dlatego może po prostu cieszę się, że nareszcie zmobilizowałam się do napisania nowego postu, a to dzięki moim Drogim Czytelnikom, którzy o mnie nie zapomnieli i dopominali się o parę słów. Ta przerwa była troszkę zamierzona, bowiem dosyć szczególny czas za mną. Teraz jednak zaczęły się wakacje i mam nadzieję, że czas pozwoli mi na bywanie w blogowym świecie. 

W wielkim skrócie ostatnie miesiące minęły mi na pracy i tej zawodowej i naukowej. Wróciłam niedawno z tygodniowej podróży, która pozwoliła mi złapać oddech i zapomnieć o ciężkich tygodniach. Cieszę się latem, słońcem i wakacjami, które przede mną:-) 

Na zdjęciach wygląda to tak:


                                                      Wspomnienie weekendu:-)


1. Moje 10 cm obcasy zdały test:-)/ 2. W końcu kupiłam kosmetyki Phenome i myślę, że poświęcę im wkrótce więcej miejsca na blogu./ 3. Wolny poranek. / 4. Zakupy w Massimo Dutii


                              Spędziłam naprawdę uroczy tydzień w Sanoku i Krakowie.

Ale z przyjemnością wróciłam do codzienności, którą nadal wypełnia mi sport. Sporo biegam, ale przede wszystkim ćwiczę siłowo w domu. Sprawia mi to wiele frajdy:-)



Ostatni weekend spędziłam u Mamy, gdzie jak zwykle wypoczęłam za wszystkie czasy. 


Na rynku pojawiło się nowe czasopismo Piękno&Pasje. Wszystkim miłośnikom pięknych wnętrz i ogrodów polecam je szczególnie. Zaczytywałam się cały weekend:-) 


I taka to ta moja ostatnia codzienność:-) 

Do następnego razu! 

45 komentarzy:

  1. Podobnie jak u mnie - też na chwilę zniknęłam i nadal nie mogę się zmobilizować do napisania nowego posta :) Dziś zaczynam urlop, wyjeżdżając muszę kupić gazetę :) Pozdrawiam i życzę udanego lata :)
    PS: Piękne buty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gazetki serdecznie polecam i życzę udanego urlopu:-))
      pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Witaj z powrotem Kochana!:-) Wyglądasz wspaniale i kwitnąco. Podziwiam i zazdroszczę wytrwałości w sporcie:-) Cudownego tygodnia! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu ciesze sie,ze jestes juz. Niewiele slow,ale duzo ciepla i optymizmu. Zycze milych wakacji i czekam na kolejne posty.
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. no Oleńko, naprawdę zniknęłaś na długo, ale fajnie, że już jesteś i w dodatku w pełnym rozkwicie!
    oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna ta Twoja codzienność :)))
    podobało Ci się w Krk? pozdrawia Cię rodowita Krakuska :)
    poproszę o recenzję kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pomimo, że nie upominałam się o wpis, cieszę się bardzo, że napisałaś, bo wolę takie blogowe relacje :) Pisz dla nas częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ...Kraköw..wieki tam nie bylo...
    Urlop u mamy...gdzie moze byc lepeij??
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Olu, świetnie wyglądasz! Ruch Ci służy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Służy:-)to prawda! daje mi wiele energii:-)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  9. Olu korzystaj z wakacji ile się da, tak szybko mijają. I wpadaj tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale moje zapowiadają się niestety pracowicie:-(
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  10. Olu fajnie,ze jesteś :-)
    Kraków ....ech rozmarzyłam się ,tym bardziej,ze całe wieki tam nie byłam :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)
      W Krakowie można się rozmarzyć, zdecydowanie:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  11. Miło, że już jesteś! Mam nadziję, że częściej bo bardzo lubię odbywać wirtualne wizyty u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, postaram się bywać częsciej:-)
      buziaki!

      Usuń
  12. Podziwiam za samozaparcie i ciągły trening!!!!Ja w tym roku tylko rowerek ale i to muszę na razie odstawić bo kolano znów mi szwankuje-mam coś nie tak z łąkotką ;[
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, współczuje kontuzji, na szczeście mnie one jak na razie omijają. A bez sportu już chyba nie potrafię:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  13. Widać, że jestes szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo dobrych emocji mi ostatnio towarzyszy:-)
      buziaki!

      Usuń
  14. No i sie doczekałam w końcu ;)
    Bardzo sie ciesze ze Cie widzę! I niech całe lato będzie dla Ciebie tak radosne jak jego początek :)
    Usciski posylam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Postaram się bywać częściej:-) Lato zapowiada się pracowcie, ale krótkie wakacje też będą:-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. POWROTY BYWAJA TRUDNE, WIĘC TYM BARDZIEJ SIĘ CIESZĘ ,ŻE JESTEŚ.....OBY JAK NAJWIĘCEJ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, jest trudno, muszę się na nowo wkręcić w ten blogowy świat:-)
      pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  16. Miło widzieć z powrotem! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam z powrotem, ja też miałam dłuższą przerwę, nie dawno wróciłam do blogowania. Pozdrowionka
    P.S. Świetnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem taka przerwa jest potrzebna:-)
      Dziękuję za miłe słowa:-/) i koniecznie muszę Cię odwiedzić!

      Usuń
  18. hej Oleńko! jej jaka z Ciebie laska! przepieknie wyglądasz kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto to mówi:-)
      dzięki Aniu!pozdrawiam!

      Usuń
  19. Kochana, jaka figurka!!! Nie mogę zmobilizować sie do ćwiczeń ale jak patrze na Twój płasciutki brzuszek , to...musze się za to wziąć....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, coś mi się wydaje, że Twój jest taki bez ćwiczeń:-)
      pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  20. Fantastycznie wygladasz, obcasy bardzo sexy tez!
    Pozdrowienia i serdecznosci z Domu with Love..dzis z bardzo slonecznego Londynu
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm..Londyn rozmarzyłam się:-) Dziękuję za miłe słowa:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  21. Olu, ile schudłaś odkąd zaczęłaś tak ćwiczyć i odżywiać się zdrowo?
    Ada

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak fajnie ze napisalas, milo Cie zobaczyc :)
    Piekne chwile uchwycilas w kadr.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  23. Olu czekałam na Twojego posta...myślałam już,że zapomniałaś o nas:) Wyglądasz niesamowicie i naprawdę motywujesz,żeby ruszyć tyłek z kanapy, przestać robić sobie wymówki i zacząć znowu biegać:) Ściskam mocno1

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekamy na nowy wpis o kosmetykach phenome

    OdpowiedzUsuń
  25. Wakacyjnie i sielankowo! Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładny seria zdjęć w beżach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Olu świetnie wyglądasz:) oj wiem jak trudno się wraca do blogowego świata po przerwie, ja jakoś nie potrafię się przełamać na razie..
    buziaki slę:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podpowiedzi na Instagramie sa bardzo cenne. Dziekuje i pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  29. Olu wracaj jak najszybciej do blogowego świata , z niecierpliwością czekam na Twój kolejny post i zapraszam do siebie :) Pozdrowienia serdeczne przesyłam .
    http://misschic82.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. OLu!! bardzo fajnie piszesz, lubię taki babski świat i klimat Twojego bloga! jesteś najlepsza i pozdrawiam Cię serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń