Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe biuro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe biuro. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 grudnia 2012

Świąteczny misz -masz

Nie byłam pewna czy uda mi się napisać post przed wyjazdem, ale przecież nie mogłabym nie złożyć Wam życzeń:-) Choroba, która rozłożyła mnie w ostatnich dniach, na dobre pokrzyżowała mi plany. Dziś zamiast uczestniczyć w szkolnej wigilii, leżę w łóżku:-( Tym samym moje przygotowanie do Świąt jest znikome...kartki nie wysłane, zaplanowane porządki tylko z grubsza zrobione. Dobrze, że udało nam się kupić wszystkie prezenty i ubrać choinkę:-) 
Nasz choinka ubrana jest w tym roku bardzo tradycyjnie, na czerwono, z dodatkiem szyszek, gwiazdek z masy solnej i szytych ręcznie ozdób. Ostatnio podchodzę do dekoracji bardziej tradycyjnie i najchętniej ubrałabym choinkę w ozdoby sprzed lat. 

Taką niezwykłą bombką był dla mnie widoczny poniżej Mikołaj. Jednak...nasza choinka nieoczekiwanie  o trzeciej w nocy przewróciła się i Mikołaj potłukł się, nie mam jednak serca wyrzucić tego co pozostało i wisi takie bidulek...




 Wygrałam ostatnio dwie zabawy blogowe. Tym samym mój domek wzbogacił się o nowe ozdoby świąteczne, bo ja w tym roku nie kupiłam nic nowego.Takie było moje postanowienie:-) 

U Basi wygrałam niezwykłą girlandę:


Zawisła obok mojego ukochanego anioła:-) 

Wielką niespodzianką była wygrana w candy zorganizowanym przez sklep Tendom. Dziewczyny słyną z pięknych wianków i takowy właśnie zawisł na moich sypialnianych drzwiach. Jest piękny!Dziękuję!


I obok mój nowy wymarzony fotelik. Naczekałam się na niego...ale już jest i uwielbiam go:-)


I już jest. Moje nowe biurko!:-))


Jest idealne! Cieszę się, że odważyłam się na zupełnie nowy kolor w moim otoczeniu:-) Coraz bardziej przełamuję biel i dobrze mi z tym:-) Przecież nie wszystko musi być białe...prawda?:-) Ten kącik to na razie tzw. czysta tablica. Ale pewnie już niedługo zapełni się książkami, notatkami, itd. Dziękuję Al:-)


Do tej pory pokój ten omijały wszelkie działania dekoratorskie. Jednak za sprawą biurka i fotela wiele on zyskał, a mnie w głowie kiełkują nowe plany...

A powyżej - czerwona karteczka otrzymana od Marty z bloga Oh my home. Zrobiona samodzielnie, z niezwykle ciepłymi życzeniami sprawiła mi wielką niespodziankę i radość. Drugą kartkę dostałam od Westwing. Dziękuję!

Długi ten dzisiejszy post, ale są pewne powody. Myślałam,że dam radę połączyć pracę, studia, pisanie pracy dr, dom, blog itd. Jednak nie dam:-( Coraz mniej bywam u Was, mam z tego powodu wyrzuty sumienia, a ciągle usprawiedliwianie się jest niezręczne. Po wielu przemyśleniach postanowiłam,że z czegoś muszę zrezygnować. A ponieważ studia są dla mnie w tym momencie najważniejsze i przede mną ciężka praca od nowego roku to zdecydowałam, że ograniczę znacznie życie blogowe. Nie rezygnuję zupełnie,  bo chyba nie potrafiłabym. To nadal bardzo ważna część mnie, ale nie chcę mieć poczucia, że zaniedbuję coś. Dlatego będę, ale znacznie rzadziej. W miarę możliwości będę Was odwiedzać:-) 

Tymczasem chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia świąteczna i zarazem noworoczne:-) 


niedziela, 2 grudnia 2012

Akcja -Kącik do pracy:-)



Witajcie, 
Obiecałam sobie napisać dziś nowy post, choć w ten weekend nie miałam nawet chwilki na blogowe życie. Artur nareszcie ma zdjęty gips, wiec nadrabiamy prawie dwumiesięczne zaległości,które z powodu jego niedyspozycji powstały. Całe dwa dni nie było nas w domu, ja miałam zajęcia, w międzyczasie zrobiliśmy zaplanowane już dawno zakupy i odwiedziliśmy  najbliższych. Gdybym jednak poczekała z postem, to najbliższy termin - następny weekend, a obiecałam sobie pisać regularnie i tego się trzymam!

Sporo ostatnio się zmieniło w naszym domku. Pomalutku udaje mi się realizować zamierzone zmiany - jakie to już wiecie:-) Oczywiście wszystko pokażę, ale jeszcze chwilka.
Cieszę się ogromnie, bo po wielu latach tułaczki z papierami i książkami będę miała swoje biurko!!Wygospodarowałam w końcu miejsce, znalazłam idealne biurko i mam nadzieję, że już niedługo zagości ono u mnie! Opowiem Wam jednak jaki jest plan:

Wymarzonego biurka szukałam dobre dwa lata...na nic nie mogłam się zdecydować, aż w końcu na stronie klubu Westwing zobaczyłam to cudo:

European Heritage

Zanim jednak zdecydowałam się na jego zakup to kampania się skończyła, a ja zostałam z marzeniami w głowie...Pomyślałam wtedy o Al z Czary z Drewna i mam nadzieję, że  podobne cudo już niedługo do mnie przyjedzie. Najwięcej problemu miałam jednak z wyborem koloru.

Wtedy bardzo pomogła mi Karolina z Moje Manderlay, która stworzyła dla mnie świetne tablice kolorów.
 

biurko



probnikkolorow01.jpg



Wybrałam pierwszy kolor z palety i mam nadzieję, że będzie ok!Jak na mnie to bardzo odważny kolor i oby spodobał mi się na żywo...
A nad biurkiem, którego jeszcze nie ma, zawisła nowa tablica, tym razem zdążyłam na czas z kampanią w Westwing i już cieszy ona moje oczy:-) Czekam  jeszcze z niecierpliwością na jedną przesyłkę od Westwing. Polecam Wam ten klub zakupowy z całego serca. Można tam spotkać zupełnie niespotykane rzeczy. Czasem mam wrażenie, że w polskich wnętrzarskich sklepach jest jeden i ten sam towar, a tutaj codziennie jestem czymś zaskoczona:-)


Jak widzicie, też zupełnie nowa kolorystyka. W uroczej półeczce notes od Marty z oh my home, która zaskoczyła mnie ogromnie, ale temat ten zasługuje na osobny post:-) (Przepraszam za jakość zdjęcia, ale miałam problem z ustawieniami aparatu). 

Muszę Wam jeszcze coś polecić. W sklepie Leroy Merlin odkryłam świetne rzepy, na które można do ścian przyklejać wszelakie ozdoby, nawet obrazy do 4 kg. Tablica ta wisi właśnie na takowych mocowaniach, dzięki czemu nie trzeba wiercić dziur w ścianach i można co chwilę zmieniać dekorację:-) Mój Mąż odetchnął z ulgą!

Teraz myślę nad lampką i krzesłem do mojego nowego biurka. Zastanawiałam nad ikea'skim Ingolf w bieli. Jak myślicie? Upolowałam na pchlim targu świetne siedziska w kolorze oliwki. A lampa...? Tu ja zupełnie nie mam pomysłu...Mam nadzieję, że pomożecie mi! Tymczasem obiecuję, że już od jutra będę regularnie do Was zaglądać i zostawiać ślad!To moje grudniowe postanowienie! Przepraszam,że ostatnio tak Was zaniedbuję!
Miłego tygodnia!
Ola