niedziela, 8 grudnia 2013

Bo ja kocham zimę:-)

Moi Drodzy!

Nie mogłam sobie wymarzyć piękniejszych Mikołajek:-) Co prawda, dzień ten spędzałam w Warszawie i trafiłam w sam środek śnieżnej zamieci, ale mimo to wszystko kocham zimę! To moja ulubiona pora roku, a na grudzień czekam cały rok:-) Nie przeszkadzają mi tłumy w sklepach i ciągle ta sama muzyka, namiętnie słucham Micheal'a Buble, zapalam lampki, zakładam kraciaste piżamy i piję pyszną kawę z cynamonem albo świąteczne herbaty i czekam na święta:-) To taki mój czas!


Remont łazienki zbliża się ku końcowi. Teraz czeka mnie wielkie sprzątanie i nareszcie mam czas, aby myśleć o nadchodzących świętach. Łazienka jest taka jak sobie wymarzyłam, jasna, pastelowa, a zarazem elegancka:-) Brakuje co prawda lustra, lamp, szafki itd...ale już jest pięknie! Postaram się jak najszybciej ją dla Was sfotografować. 

A dziś cieszę się wolnym dniem, właśnie wróciłam z łyżew:-), a poranek należał do mnie i Cerbera:-) 


Obok tego kubka nie mogłam przejść obojętnie:-) 



 Zimowe piżamy to coś co uwielbiam. Szczególnie teraz wybór jest naprawdę ogromny i ja po prostu przepadam w sklepach z bielizną. Ta jest z Etam, ale pięknie są też w Oysho. 




 Zimowe kapcie...
 

i ulubiona herbata -  zestaw idealny:-)


                                                             I jak tu nie kochać zimy:-)

115 komentarzy:

  1. Olu, u mnie też kraciasta pizama króluje ... no ale twoje kapcie .... chętnie bym je podkradla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapcie są mega ciepłe:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  2. Oluś świetny post:) ten kubas jest boski! :)))))))) uwielbiam takie wielgachne kubki:)
    buziaki dla Ciebie i psiaka:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:-) a wiesz, że on wcale nie jest taki wielki:-) ale wygodny i bardzo mi się podoba:-) pozdrawiam!

      Usuń
  3. o mamo, ma tak samo z tymi piżamami, herbatkami i świeczkami! jeszcze bym dodała długie skarpety lub ażurowe rajstopki, w ciekwe wzory, faktury lub po prostu w reniferki:) p.s. śliczna ta narzuta na łóżko, mozesz zdradzić, gdzie ją kupiłaś???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skarpety też uwielbiam!
      Narzutę kupiłam już ze trzy lata temu na allegro.
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. Z takiego mega kubasa i ja bym się chętnie napiła :-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zimowe piżamki i kapciuszki ja też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i za kocham zimę:-) pozdrawiam!

      Usuń
  6. Kubeczek faktycznie fajny i co najważniejsze sporych rozmiarów, a to ważne o tej porze roku:) Ja też uwielbiam wszelkie kraciaste portki piżamowe, jest w nich tak ciepło, że zima mi nie straszna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo ciepło!kratka bardzo teraz pasuje:-) pozdrawiam!

      Usuń
  7. cudowny psiak :) taki przytulak chyba, hahaha. pizamki sliczne, ja rowniez uwielmiam kraciaste i koniecznie flanelowe "nocne odzienie",az sie milo zasypia, prawda :)
    a zima, ma swoj urok, jak kazda pora roku, jednak grudzien, podobnie jak u ciebie, stoi u mnie na piedestale :) to chyba przez ta magie swiat...wigilia, czas refleksji, przebaczenia, zgody, rodzinne spotkania, choinka, lampki, zapachy godzikow i cynamonu, koledy- obowiazkowo polskie (choc Last Chrismas, Wham zaliczam do ulubionych, moze z sentymentu do dawnych lat ) no i oczywiscie prezenty!!!!
    ale wracajac do Twojego postu (sorry ze tak "zjechalam"na moj temat ), kubeczek jest ronie slodki, jak i te bamboszki....pozdrawiam cieplutko, aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, każda pora jest szczególna, jednak ja uwielbiam przedświąteczną atmosferę, śnieg i tę całą otoczkę:-) Last Chrismas - mój świąteczny faworyt:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Olu ja też jestem zakochana w grudniu, też słucham tych nastrojowych kawałków i uwielbiam leniuchowanie w kraciastych piżamach z kubkiem w ręku . Gdzie kupiłaś te kapcie ? Boskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas to lubi:-) Kapcie są z Etam:-) pozdrawiam!

      Usuń
  9. Jesteś pierwszą osobą, która kocha zimę jaką znam (choć wirtualnie). Ja lubię zimę i nie mam nic przeciwko :) Kapcie i piżamy super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet znam parę takich osób:-) pozdrawiam!

      Usuń
  10. wcale Ci się nie dziwie, że lubisz zimę :) ja za te wszystkie elementy tez ją lubię, no może oprócz tłumów w sklepach i zawieruch :/
    Widze, że Cerber uwielbia łóżka tak jak Krowa, wygłaskaj go ode mnie :)
    Pozdrawiam i dobrego zimowego czasu życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Cerberek uwielbia domowe pielesze:-) szczególnie nasze łóżko:-)
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  11. Czytam sobie Chic. Miałaś rację przydatna książka;) milo, że w tym roku nie tylko ja borykałam się z remontem łazienki. Mi brakuje jeszcze szafek. Teraz mam akcje przed świętami z remontem sypialki i już mogę zacząć Nowy Rok:) z uśmiechem. Czekam na zdjęcia Twojej łazienki więc niecierpliwie:))) Pozdrawiam Iza P.S. piżamki super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj remont łazienki to straszna sprawa, ale cieszę się, że już po. Nam brakuje jeszcze wielu, wielu rzeczy...Cieszę się, że książka sie podoba:-)
      pozdrawiam ciepło i życzę dużo sił remontowych:-)

      Usuń
  12. piękny kubek , piżamki w kratę - czego chcieć więcej ? ;)) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Piżamki piękne! Też takie uwielbiam, czy Ty trzymasz tego rojbra w domu? Ja mam beagle'a i w życiu by nam do głowy nie przyszło mieć go w domu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Cerberek to domowy piesek, mieszkam w bloku, więc nawet nie ma innego wyjścia, ale nie wyobrażam sobie go na podwórku...
      pozdrawiam!

      Usuń
  14. A ja mimo wszystko nie kocham ;-) ale szanuję to, że ktoś inny może być nią zachwycony ;-). W takich kraciastych piżamach mogę chodzić cały rok, bo zwykle marznę ( no chyba że za oknem ponad 30 stopni). Zapraszam Cię do mnie na iście wiosenne candy z Green Gate w tle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ciągle marznę, to pewnie przez niskie ciśnienie, ale latem wolę jak jest chłodniej..
      pozdrawiam!

      Usuń
  15. A ja mimo wszystko nie lubię zimy ;-), ale szanuję to, że Ty możesz ją uwielbiać. Ale w takich kraciastych piżamkach mogę chodzić cały rok, bo zwykle marznę ( chyba że 30 stopni za oknem). Zapraszam Cię na zimowe candy z Wiosną i Green Gate w tle ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. kubek i kapcie śliczniutkie:)) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kubek przepiękny pomijając fakt, że jestem maniaczką kubkową i lubuję się w tego typu atrakcjach :)
    Ja właśnie doszłam do wniosku, że chyba lubię każdą porę roku, tzn uważam, że w każdej jest coś pięknego, jak nie topniejący śnieg i białe kwiaty na drzewach to upalne słońce, to pomarańczowa jesień aż w końcu puch i Święta! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każda pora ma swój urok:-) ale zima to jest to:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  18. Zimę w takich piżamach i z TAKIM kubkiem w dłoni też bym mogła pokochać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, takie akcesoria to umożiwiają:-) pozdrawiam!

      Usuń
  19. Flanela króluje i u mnie :D Micheala Buble'a też słucham... Tylko przez Ksawerego nie udało mi się dotrzeć na zaplanowany wcześniej mikołajkowy weekend do Warszawy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dotarłam z samego rana, ale z każdą godziną było coraz gorzej...
      pozdrawiam!

      Usuń
  20. Mam bardzo podobną piżame! Uwielbiam je tak samo :)
    Tylko rano zamiast psa do łóżka to kot do mnie przychodzi o ile wcześniej z całym hałasem nie wskoczyły do niego dzieci ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cerber uwielbia nasze łóżko:-) pozdrawiam!

      Usuń
  21. Kubek jest przecudowny! :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Uściski dla Ciebie, Olu i dla Cerbera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Cerberek jest ostatnio tulony za wszystkie czasy...:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  23. Michale'a i ja słucham namiętnie, a jego nowa piosenka, nie związana ze świętami, bardzo mi sie z nimi kojarzy. On po prostu ma taka świąteczną nutę w swoich utworach :) Kapcie są boskie, sama mam takie, ale kłapouchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawet jak śpiewa na każdy inny temat to brzmi to jakoś świątecznie:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  24. Zamiecie kocham nieszczególnie ale szadź na drzewach i krzewach jest PRZECUDOWNA! To jest coś, czego mogą nam zazdrościć mieszkańcy Ciepłych Krajów!
    Pozdrawiam zimowo! Ola Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I śnieg, ja uwielbiam śnieg!
      pozdrawiam!

      Usuń
  25. Uwielbiam cieple , flanelowe, kraciaste piżamki.A poranki w piżamie, ciepłych kapciach i z kubkiem ukochanego napoju są najfajniejsze.
    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, żeby tylko więcej mieć czasu na takie poranki:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  26. uwielbiam Oysho, choć ceny nie pozwalają na częste zakupy ;)

    ja lubię święta i czas przygotowań, ma to swój klimat i nie wyobrażam sobie roku bez tego okresu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ceny są niestety wysokie, ale czasem na jedną można się skusić:-)

      Teraz jest najpiękniejszy okres w roku:-) pozdrawiam!

      Usuń
  27. Jeśli idzie o grudzień to najmniej lubię chyba tłumy w sklepach - dlatego o ile to możliwe staram się unikać dłuższych wypadów w grudniu. Ja borykam się z remontem pokoju na szczęście w tym tygodniu mam nadzieję zakończyć (meble kupione tylko poskładać i wszystko w nich umieścić). Super te pidżamy :) chyba przed świętami skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę szybkiego ukończenia pokoju:-)
      składanie mebli to już sama przyjemność:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  28. Jak zwykle pięknie, aż szkoda że tak krótko bo mogłabym czytać i oglądać zdjęcia w nieskończoność :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, dziękuję!postaram się następnym razem napisać więcej:-) pozdrawiam!

      Usuń
  29. Przepiękny kubek, można wiedzieć gdzie można go kupić?? Proszę odpowiedz:)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Starbucks:-) pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję!

      P.S. Gratuluję wspaniałego Bloga:)

      Wierna czytelniczka Ola:)

      Usuń
    3. Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa:-) pozdrawiam!

      Usuń
  30. taką zimę to i ja lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  31. No właśnie, jak tu nie kochać takiej zimy :) Dla mnie taki rogaliczek to za mało, musiałabym mieć co najmniej dwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wyjątkowo skusiłam na jednego:-) pozdrawiam!

      Usuń
  32. Ja kocham jeszcze zime gdy siedze w domu przy kominku, blask swiec nadaje klimat, szlafroczek ciepło otula moje ciało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to idealny czas:-)zazdroszczę kominka:-) pozdrawiam!

      Usuń
  33. Nie wiem czy jestem aż taką entuzjastką zimy zwłaszcza gdy niebo ma kolor stalowy i leje ale kraciastym piżamkom i kubkom z dużym z ciepła herbatką mówię TAK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszczu nie znoszę, ale śnieżną zimę uwielbiam:-) pozdrawiam!

      Usuń
  34. Cześc Olka, ja niestety nie podpisze sie pod Twoim postem, nie cierpie zimy i zimna i włąsciwie juz sie martwie jak ja przetrwam te 2 tygodnie w okolicy świat w PL, u nas w NL temperatura nadal ok 5-10 stopni i nie zapowiada sie by było imniej. Natomiast uwielbiam jak ty wszelakie zimowe piżamki i gadzety, ostatnio kupiłam spodnie w krate biało-czerwoną i tak sobie pomyslalamz,e swietnei pasowalyby do Twojego kubeczka:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak? Ja za to nie przepadam za latem...
      życzę, żebyś jakoś przetrwała ten czas:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  35. oj kochać, kochać do szaleństwa :) Ja też siedzę sobie właśnie jeszcze w takiej kraciastej piżamce, popijam herbatkę "winter time" i planuje świąteczne menu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, u Ciebie panuje wspaniały klimat!buziaki!

      Usuń
  36. Piękna inspiracja!! I ta czerwień świąteczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowny klimacik u Ciebie:-) Pozdrawiam cieplutko Kasia

    OdpowiedzUsuń
  38. Kapciuszki urocze, a kubeczek jest re-we-la-cyj-ny !

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo piękne umilacze zimowe. Gdzie kupiłaś takie śliczne kapcie?

    OdpowiedzUsuń
  40. super kubas i te kapcioszki !

    OdpowiedzUsuń
  41. Też bardzo lubię zimę, ale w sumie nie jest ona dla mnie ,,ulubiona", ma jednak wiele plusów :) Waśnie to, że zwykłe leżenie w ciepłym łóżku wydaje się nadzwyczajne,a gorący napój smakuje, jak nektar :) Śliczny piesek :D czekam na zdjęcia, które obiecałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jak tylko łazienka będzie skończona pokazać:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  42. Ja zimy nie lubię, ale chwilami jest fajna, gdy można dzieci powozić na sankach, albo spokojnie posiedzieć sobie w domu.
    Pięknie u Ciebie Olu, a piżamki mamy podobne. Tylko ja mam górę czerwoną i dół podobny kraciasty.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, dziękuję za odwiedzinu:-) Ty mi się kojarzysz z czerwonymi, kraciastymi piżamami:-) Buziaki!

      Usuń
  43. Ja lubię zimę ale białą i mroźną, nie taką ciapatą i deszczową ;-)
    Świetne piżamki, ja właśnie też siedzę z kubasem cieplutkiej kawusi.
    Ola, jak tam Ci idzie bieganie zimową porą?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdecydowanie lubię mroźną i białą! Deszczu nie znoszę!
      Właśnie wczoraj biegałam:-) Lekki mrozik i słońce - idealna pogoda:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  44. Tak, tak za to wszystko tez kocham zime :)
    Swietne,radosne zdjecia. Bede tez czekac na te z lazienki.
    pozdrawiam goraco
    ps: ksiazke z poprzedniego postu juz zamowilam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz zadowolona z zakupu:-)
      Anetko, jak tylko łazienka będzie skończona, na pewno pokazę:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  45. Czekam w takim razie na efekty końcowe waszej nowej toalety :-) a rogalika pożeram na 2 śniadanie, pozdrawiam Cię Olu i twojego psa he, he.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troszkę brakuje, ale jak łazienka będzie skończona pokażę na pewno:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  47. Trochę zazdroszczę Ci tej zawieruchy śnieżnej.W Grecji brakuje mi właśnie choc tygodnia lub dwóch, prawdziwej śnieżnej zimy.Byłoby cudnie wylegiwać się w domu pod pledem, z goracą aromatyczna herbatą w ręce,czytajac ksiązkę. W tle delikatna muzyka, słychać też palace sie drewno, migocące swiatło lampek na choince I śniezna kołderka za oknem.....ale się rozmażyłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie chciałabym mieszkać w ciepłych krajach,o wiele bardziej np. w Skandynawii:-) Uwielbiam zimę i czekam na nią cały rok:-) pozdrawiam!

      Usuń
  48. Hmmm .... poleniuchować dobra rzecz .... smaka zrobiłaś mi na crosanta :)))
    Masz śliczne kapciuszki , piżamki też.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na pyszne pierniczki na http://babciamaksia.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crosanty są takie francuskie:-)
      Dziękuję za miłe słowa:-) pozdrawiam!

      Usuń
  49. Ja uwielbiam Święta a Święta bez zimy to trochę dziwne Święta, więc zimę też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znoszę tego, że co roku na Boże Narodzenie nie ma śniegu! Chciałabym, w końcu białe święta!
      pozdrawiam!

      Usuń
  50. Olu zapraszam do mnie na pyszne zimowe śniadanie! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Zgadzam się z tobą w 100% cudowny czas na siedzenie w domku i cieszenie się drobiazgami :))) Taaaak też uwielbiam piżamy, kapciochy, herbatki :D Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli lubimy wszystko to samo:-) pozdrawiam!

      Usuń
  52. całość bajer
    a te spodnie w czerwoną kratę i ten kubeczek .........

    OdpowiedzUsuń
  53. Lovely pictures! That Starbucks mug is so adorable, must definitely get one;)

    Ida/
    http://www.sevenstepstotown.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Super kubek też taki chcę:-) Czy są jeszcze dostępne?

    OdpowiedzUsuń