niedziela, 9 czerwca 2013

Moja leniwa niedziela

...a właściwie cały weekend. Planów było wiele, ale zabrakło sił i motywacji...Chyba potrzebowałam takich dni, żeby odreagować wszystko to, co się działo ostatnio. Wczoraj byliśmy na spontanicznej wycieczce rowerowej i odkryliśmy piękne miejsce. Niestety nie zabrałam aparatu, co postaram się naprawić następnym razem i pokażę Wam:-) Będzie też post rowerowy. 
A tymczasem dziś pospałam dłużej i pierwszy raz od wielu lat zjadłam śniadanie w łóżku:-) Sama przyjemność!Polecam!

Pierwsze truskawki w tym roku, z odrobiną jogurtu naturalnego i niestety bez cukru, ale moja dieta nadal trwa, a stan na dziś - 5 kg mniej:-) 


Oczywiście nie może zabraknąć Cerbera, zawsze przy mnie:-) 





Żegnam Was moim Mili z kubkiem pysznej kawy:-)


77 komentarzy:

  1. u nas podobnie leniwie:P miało być bez komputera, a wyszło jak widać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola, takie leniwe dni i weekendy są bardzo potrzebne. Wypoczywaj kochana i nabieraj sił:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siły się przydadzą, jeszcze trochę emocji przede mną..Dzięki Asiu!Buziaki!

      Usuń
  3. wypoczywaj kiedy tylko się Pracusiu, życzę kolejnych leniwych niedziel, buźka, pa

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też weekend bardzo leniwy, widocznie ta niezdecydowana pogoda tak działa na ludzi. Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś w tym jest...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Przepraszam najmocniej, usunęłam komentarz anonima, o stolik tacę:
    "Nie mogę się napatrzeć na te taco-stoliki. Choć na początku nie podobały mi się ani trochę, to teraz chętnie bym taki kupiła:) Olu, gdzie go dorwałaś?"

    Kupiłam na allegro.


    OdpowiedzUsuń
  6. Witam.

    Zaglądałam tu Olu chętnie, odnajdując umiarkowanie, spokój, ciepło w tym czym się otaczasz. Ale Ty poszłaś dalej, pomyślałaś o swoim ciele, a tak się złożyło, że i ja zabrałam się za własne ciałko. Waga nam spada!
    jest .. ha, lżej!!!
    Idź na daleki spacer i oddaj to " niestety bez cukru" w co zechcesz.... oddaj.

    Pozdrawiam Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Ireno, miło mi,że lubisz do mnie zaglądać, staram się aby było spokojnie i ciepło, bo takie życie chcę mieć...
      Tak, wzięłam się za siebie, kg lecą, czuję się o wiele lepiej...
      To "niestety bez cukru" znaczy, że uwielbiam po truskawki ze śmietaną i cukrem, ale czasem trzeba sobie czegoś odmówić :-(
      Idę dziś na basen:-) uwielbiam to!
      Pozdrawiam i zawsze zapraszam!

      Usuń
  7. Ja też dzisiaj leniuchuję. Wczoraj zbierałam truskawki w ogrodzie więc dzisiaj koktajl truskawkowy też wypiłam.
    Miłego leniuchowania.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własne truskawki - marzenie!
      Pozdrawiam i miłego wypoczynku życzę!
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Piekne wnetrza :) lubie ten styl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja ostatnio dążę do prostoty i nawet bym powiedziała minimalizmu...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. piękne dodatki! a gdzie kupiłaś sztućce?

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej , my dziś zaliczyliśmy wycieczkę rowerową a po południu planujemy spacer, ale coś się chmurzy....miłej niedzieli Ola, pa, pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my właśnie wróciliśmy z basenu:-)
      Buziaki!

      Usuń
  11. On chyba też miał ochotę na te truskawki :)
    leniuchuj, ile się da. Przydaje się takie naładowanie akumulatorów.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał, miał:-)Czasem chyba trzeba odpuścić:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  12. Miło mi być 1000 obserwatorem. Pozdrawiam i będę podziwiać zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, 1000 obserwatorów, nigdy nie myślałam,że tyle osób będzie chciało do mnie zaglądać:-) dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  13. 5 kg mniej jest się czym chwalić !
    ja jem truskawki z miodem ;) tak samo pyszne i nawet zdrowsze jak z cukrem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za miodem nie przepadam, chyba,że do herbaty.
      Jeszcze bym chciała 2 kg:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  14. Gratuluję wyników!
    U mnie sezon pt."Truskawkowy zawrót głowy" też już rozpoczęty :)
    Ten biały podręczny stolik bardzo fajny!Przydałby mi się taki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przydaje się taki stolik:-) u mnie najczęściej w sypialni gości:-)
      Za truskawkami tęskniłam cały rok!
      pozdrawiam!

      Usuń
  15. Olu, czasem taka leniwa niedziela jest potrzebna do podladowania akumulatorów :)
    Uwielbiam truskawki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama przed sobą tak się usprawiedliwiam, Całkiem wolnego weekendu nie miałam chyba od pół roku...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Faaaajnie..... Lubię takie niedziele. Niespieszne, leniwe, relaksujące... Bo człowiek po prostu musi czasem nic nie robić. A i pomysł wtedy jakiś twórczy wpadnie... ;) Gratuluję -5kg! ...i zazdroszczę! ;)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, koniecznie było mi to potrzebne, przede mną trudny tydzień i musiałam si zrelaksować:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  17. Olu moj weekend tez byl bardzo leniwy, juz nie pamietam takiego kiedy nic nie robilam, tylko wylegiwalam sie na tarasie.
    Sniadanko w lozku, fajnie :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak ja:-) Fajnie mieć raz na jakiś czas taki weekend:-) potem inaczej docenia się takie chwile, a u Ciebie Anetko na tarasie musi być bardzo przyjemnie!
      buziaki!

      Usuń
  18. jadłyśmy takie same śniadania :))) Tylko ze ja przy stole i z dodatkiem cukru :)))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z cukrem...chyba tylko w tym daniu brakuje mi cukru...
      buziaki!

      Usuń
  19. Cerber chyba jest zły ;)

    Śliczene zdjęcia - takie jesne i pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!Zły...nie:-) zadowolony, że jest ze mną i leży na łóżku:-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  20. Olu korzystaj co sił...dogadzaj sobie;-) takie dni na regeneracją są potrzebne!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię takie leniuchowanie, choć nie często mi się zdarza.
    Bardzo ładnie u Ciebie ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Olu takie śniadanie to śniadanie mistrzów:) pychota! też dziś czaiłam się na truskawki, ale niestety nie znalazłam...mam nadzieję, że jutro dorwę jakieś pyszne:) ze śmietanką są najlepsze:)mmm uwielbiam je jeszcze rozdziabiać widelcem:)
    dobrej niedzieli i gratuluję wytrwałości w diecie:) 5 kg to już niemały sukces kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bym sobie też tak poleniuchowała. Z tym że musiałabym mieć zakończone swoje plany robótkowe. Chęć ich zakończenie nie pozwoliłaby mi usiedzieć na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak Ci zazdroszcze takiego lenistwa :D moje dzieci budza mnie bez litości o 7 rano :/ poza tym dzis miałam ciężka niedzielę - ledwo widzę na oczy :(

    pozdrawiam i gratuluję wytrwałości w gubieniu kg :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale miałaś super niedziele...i to śniadanko w łóżku:) Olu podziwiam Cię z tą dietą, ja nie daje rady, strasznie lubię słodkości....ale może kiedyś dam radę, pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam leniwe dni i truskawki...Gratuluję tych 5 kg na minusie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. gdzie nabyłas taką ładną pościel?
    ja tez dzisiaj leniuchowałam.. z truskawkami w tle:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. gdzie nabyłas taką ładną pościel?
    ja tez dzis leniuchowałam.. z truskawkami w tle:))
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie będzie leniwy poniedziałek a co ;)
    Czasami potrzebny jest taki dzień czy dwa na reset i odreagowanie :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  30. Więcej tak pięknego relaksu ci życzę:) Błękity są wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  31. moje gratulacje, trzymaj sie zdrowych nawykow, ja tez sie staram i dostrzegam, jak wazne sa zdrowe jedzenie i aktywnosc fizyczna!
    pozdrawiam cieplo
    ps piekna posciel

    OdpowiedzUsuń
  32. Ach, w takiej oprawie, to można leniuchować cały dzień :)) Piękny "błękit" :)))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj-ale piękne te Twoje prace. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoich bliskich

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj chetnie bym sie poczestowala taka miseczka swiezych polskich truskaweczek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja dzisiaj na sniadanie w łóżku tylko kawka... Truskawek jeszcze nie mam na działce, jakas póżna odmiana..a tak bym teraz zjadła ..
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  36. Ahhh jak mi sie marzy taki poranek :)
    sliczna posciel i gratuluje wytrwalosci w trzymaniu sie na diecie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Oluś czasem trzeba poleniuchować, zregenerować się i nabrać sił:) Tobie więcej takich chwil życzę pracusiu:))
    buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę takiej spokojnej niedzieli...ja dzisiaj cały dzień nadrabiałam zaległości w sprzątaniu...;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudny poranek, też tak chcę:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cudny poranek-też tak chcę:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratulacje, m.in. dlatego, że bez problemu potrafisz sobie odmówić słodkości mając wyższy cel na myśli. Pozdrowienia i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Patrzy tak jakby też chciał dostać truskawki :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam takie błogie leniwe chwile. Dużo sił i motywacji życzę i pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja niedziela wyglądała podobnie, tylko, że bez truskawek ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam takie leniwe niedziele :)
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja tez muszę (znów;) przejść na dietę. W zasadzie to jestem na diecie codziennie do godziny 10 ;D Pozdrawiam (i podziwiam za to -5 kg).

    OdpowiedzUsuń
  47. Pięknie u Ciebie, kolorowo i energetycznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Pyszności:)Gratuluje takich dobrych wyników w odchudzaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Super odpoczynek i tak ma być :) Trzeba ładować baterie :)))

    OdpowiedzUsuń
  50. Miło u Ciebie ;) Będę zaglądać ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zazdroszczę, ja caluteńki weekend przepracowałam, a teraz nadrabiam zaległości w porządkach:(

    Zapraszam na candy
    http://www.zakletawrobotkach.blogspot.com/2013/06/obiecanki-niespodzianki-czyli-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetna taka niedziela! U mnie było leniwie bo bez komputera za to w ruchu bo w ogrodzie :)))

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie przemęczaj się tak ;) w zyciu należy dawkować sobie więcej takich przyjemności :P choćby raz na tydzień - w niedzielę :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Takie powinny być niedziele, leniwe, słodkie i pogodne. Życzę więcej takich niedziel. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Każdy od czasu do czasu potrzebuje takiego wyluzowania :)

    OdpowiedzUsuń