czwartek, 15 marca 2012

Wiosenne zapowiedzi:)

Witajcie,

Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnimi postami, zarówno o porządkach, jak i za  tak liczny udział w candy:) Cieszę się,że kubeczek przypadł Wam do gustu:)
A ja odkąd mam nową kuchnię, uwielbiam zmieniać dekoracje, wyszukiwać nowe dodatki i ciągle coś w niej zmieniam:) Pomysłów mam pełną głowę i naprawdę sprawia mi to wielką frajdę:)
Dziś w zasadzie chciałam Wam pokazać kilka kuchennych migawek. Nareszcie pojawiło się troszkę kolorów, choć oczywiście wybieram dosyć subtelne pastele. Do tego zazieleniło się na kuchennym parapecie i mam nadzieję,że nie jest już aż tak sterylnie:) 
Zakupiłam u Mimi super puszkę na kawę i nareszcie kącik kawowy zaczyna być naprawdę kawowy:)  Swoją drogą musiałam wczoraj zakupić magnez bo chyba  tej kawy piję za dużo...


Jak widzicie kubeczek już czeka na nowego właściciela:)

Tablica świetnie sprawdza się w swojej roli:) Oprócz ważnych notatek, przede wszystkim lubię wieszać na niej wszelakie dekoracje, które zmieniam co chwilę:)


Świeże zioła u mnie w kuchni muszą być zawsze:)  Do tego pieczone ziemniaki z cebulką i już mam obiad:)



O tej porze nie może również zabraknąć rzeżuchy:) Ja dodaję ją do wszystkiego, do kanapek czy białego serka:) A wszystko to pięknych pastelach:)


Salon zaś jest w zupełnie innych barwach. Tu królują kolory natury:) Nie mogłam się im dziś oprzeć...To taka zapowiedź wiosny, a przede wszystkim Wielkanocy...


Uciekam Moi Drodzy, bo praca czeka...Obiecuję nadrobić wszelkie zaległości u Was:) 
Pozdrawiam mocno!

94 komentarze:

  1. Jak słodko, wiosennie:) Widać,że meblowanie sprawia Ci radość:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, ze robi się u Ciebie kolorowo - ale to dobrze. Bardzo fajny ten Twój nowy zakup. A jeśli chodzi o rzeżuchę to mmmm....... uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie i wiosennie. Kącik kawowy uroczy - mam słabość do kawy:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. och ten kubek...marzenie! :-)
    Kacik kawowy fajny, ale jesli picie jej ograniczysz troszke na pewno bedziesz sie lepiej czula Olu!
    Sciskam serdecznie
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak prosto niestety w moim przypadku odstawić kawę:( jestem uzależniona...ale postaram się ograniczyć:)
      buziaki!

      Usuń
  5. Ślicznie wygląda Twój kącik kawowy :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pastele królują na salonach, a u Ciebie w kuchni prezentują się super:)Rzeżuszka-potwierdzam również, że smakuje pysznie!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. z kawą też chyba przesadziłam już bo z niedoboru magnezu powieka mi drży :(
    a te Twoje pastele urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To typowy objaw niedoboru magnezu,mnie jak zaczyna drżeć powieka to szybko stosuję kurację:)
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Jak uroczo w tej kuchni :)))
    Te zioła, pastele, dekoracje, koszyczki.. i kubeczek, o którym wciąż myślę hihi ;)
    Z ogromną przyjemnością odwiedzam ten blog i podziwiam fotografie :)

    Serdecznie pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) miło mi bardzo i zapraszam częściej!
      pozdrawiam!

      Usuń
  9. Pięną masz kuchnię! Super kolorki, a zioła to już w ogóle rewelacja. Ja ciągle się ociągam nawet z zasianiem rzeżuchy... A taki serek ze szczypiorkiem na przykład, to chętnie bym zjadła...
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś takie miałam śniadanie:) pychotka!

      Usuń
  10. haha ale to chyba nie ten kubeczek;-))puszeczka super pasuje do nowego, pastelowo-wiosennego klimatu kuchni i te małe miseczki i różowe doniczusie również. Rybki już gotowe na powitanie Wiosny;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam:)
      A jak:) Rybki już gotowe od dawna:) buziaki!

      Usuń
  11. Śliczny ten kącik kawowo-pastelowy, niema jak świeże zioła w kuchni i jeszcze tak pięknie się u Ciebie prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękną masz kuchnię i wspaniałe pudrowe dodatki! Uwielbiam taki delikatny i kobiecy klimat. Zioła i rzeżuszka dodają całości wiosennego charakteru! :)
    Pozdrawiam,
    ComoLaLuz

    OdpowiedzUsuń
  13. och ta kolorowa ceramika w nich zieleninka....ja w salonie tez powoli wszystko starama sie mieć w kolorach ziemi:))..nareszcie udało mi sie wywalic dywan...w czerwieniach...ło matko jeszcze mnie telepie na samą myśl:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Twój dywan przy mojej łazience to pestka:) oj mamy te swoje domowe zmorki:)ja do salonu czasem przemycę kolorki:)
      buziaki!

      Usuń
  14. pięknie u ciebie i jak zielono:)prawie czuję te zioła:)dekoracje subtelne i bardzo ładnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosna zawitała u ciebie na całego. Pięknie jest u Ciebie. Również uwielbiam rzeżuchę do serka czy kanapek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajny jest ten koszyczek na cebule, gdzie go dostalas? Ładnie i wiosennie masz w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go też u Mimi, ale widziałam go też tu:
      http://www.bellemaison.pl/kuchnia-i-jadalnia/1036-wire-egg-basket-5039314013685.html
      pozdrawiam!

      Usuń
  17. Tyle ziół przeróżnych.. Zazdroszczę ;)
    Puszka genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj widać już u Ciebie wiosnę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne detale pokazałaś
    Twoja kuchnia jest dla mnie inspiracją do zmian moich mebli, mam nadzieję, że będzie warto się męczyć, bop teraz jest kicha totalna ;)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto! ja nie żałuję:)))
      życzę powodzenia!

      Usuń
  20. Olu:) Bardzo fajny Twój ogródek ziołowy! Piękne osłonki! A magnez dobry pomysł:) - również na przesilenie wiosenne bo jakoś dokucza w tym roku.. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  21. gdzie znalazłaś taki błękitny emaliowany dzbanek?
    jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go jakiś czas temu w Ikea, za parę groszy:)
      pozdrawiam!

      Usuń
  22. Pięknie masz w kuchni:) Drobiazgi dodają dużo uroku. Zgapię pomysł "rzeżuchowania" w foremkach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj pięknie...i bazie już masz...ślicznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach jak pięknie, kubeczek podoba mi się niezmiennie, ma tak niesamowity kolor, że miałabym ochotę go zjeść.
    bardzo podoba mi sie w Twoim salonie, bardzo, bardzo i ta płaskorzeźba na ścianie, ech-wspaniała!
    I nożyczki-cudne, idealne-podzielisz się informacja gdzie je można kupić?

    pozdrawiam
    Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, nożyczki są tu:
      http://www.bellemaison.pl/1421-nozyczki-retro-d.html

      http://www.bellemaison.pl/1422-nozyczki-retro-m.html

      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  25. Pastelowo odlotowo , bardzo mi się podoba :)
    świeże zioła to jest to , ja w końcu muszę je sobie posiać, bo nie ma to jak zieleninka :)
    pozdrawiam
    Ag

    kawa w dużej ilości wypłukuje magnez , więc jak pijesz dużo to na bieżąco zażywaj go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie zastąpi świeżych ziół w kuchni:) polecam! piję kilka dziennie:)
      ściskam!

      Usuń
  26. Ja też już pasę się na rzeżuszce;) Bardzo ją lubię zarówno na kanapce jak i w zupie. No i jak stoi na stoliku w kuchni też lubię;) Masz prześliczny druciany koszyczek, a dodatki miód-malina:)
    p.s
    Dzielna jesteś z tymi porządkami, mi się udało tylko częściowo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Karola, że Ci się podoba:) wiesz, że jesteś moją inspiracją!
      u mnie w porządkach jeszcze wiele do zrobienia...
      ściskam!

      Usuń
  27. Piękne pastele w Twojej kuchni.
    do kubeczka to buziak mi się uśmiecha.
    O rety juz są bazie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś zobaczyłam pierwszy raz:)i od razu kupiłam!
      buziaki!

      Usuń
  28. Pastele górą! Też właśnie odkryłam przyjemność w zmianie dekoracji na półeczkach kuchennych :) Mała rzecz a cieszy! Ale co ja widzę, jaka śliczna zieleninka!
    pozdrawiam Kawiarko ;)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takie zmiany non stop:) dostosowane są do pory roku:)
      buziaki!

      Usuń
  29. Śliczne te pastele, jejku ja też bym chyba siedziała i piła kawkę często :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Podobają mi się takie kąciki kawowe! Może i sama bym się na taki skusiła, ale kawy nie pijam... no chyba, że kącik herbaciany:). Rzeżuchę posiałam i czekam, aż wyrośnie, bo witamin mi brak. Masz rację, że wprowadzając zieleń, zrobiło się w kuchni mniej sterylnie, a co za tych idzie, jeszcze bardziej przytulnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój kącik Ci się podoba:)Może być herbaciany. Ja kawy piję dużo, poza tym tu stoi też ekspres.
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  31. Ach te kuchenne pastele....piekne...ceramiczne foremki cudne:) dziękuję że mi przypomniałaś że coś takiego jak rzeżucha istnieje...nasiona mam więc jutro wysiew:)
    Bazie piękne...:)
    Dziękuję za odwiedziny...ja już też niestety tulipanów nie mam...dzisiaj musiałam się ich pozbyć:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie posadziłam kolejną rzeżuchę:) Witaminki potrzebne jak nic:))
      pozdrawiam!

      Usuń
  32. Przytulny kacik sie tworzy :) Na puszke od Mimi sama mam chrapke :) pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  33. Oleńko kuchnia pełna wiosny -pięknie .pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. kuchnia prześliczna :)) masz oko i rękę do dodatków :)) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. O matko,jak u Ciebie pięknie się robi ,z każdym postem większy zachwyt wzbudzasz we mnie tą kuchenką,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Ogródek zielny masz wspaniały, a patrząc na bazie, zaczynam watpić, czy zdążę ze wszystkim przed swiętami...bo to tuż tuż:))

    OdpowiedzUsuń
  37. Joj, ale cudnie. Prawdziwa wiosna, Olu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie u Ciebie Olu :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam serdecznie po raz pierwszy. Bardzo mi się podoba choć nie jestem fanką różu.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięknie, pastelowo, wiosennie... Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie będę oryginalna twierdząc, że masz piękne wnętrze! :) Normalnie zakochałam się w tych pastelowych kolorach!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pieknie tu u Ciebie, w pastelowej kuchni i nie tylko :)
    Zdradzisz skąd masz te piękne osłonki (doniczki) z pierwszego zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są z firmy Green Gate:)pozdrawiam!

      Usuń
  43. Prawdziwy ogród masz w swojej kuchni. Mi to nawet rzezucha nie chce rosnac. I baaaardzo podoba mi sie Twoj kacik kawowy a i kiedys dostrzeglam Twoj superowy ekspres do kawy. Zaluje, ze ja kawy nie pije, bo sprawilabym sobie taki sam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, mój ekspres to przypadkowy zakup na allegro za parę groszy i niestety już się psuje, choć ma fajny dizajn:)
      buziaki!

      Usuń
  44. Pięknie!!!Aż miło popatrzeć!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Olu te Twoje pastele sa swietne, bardzo przyjemny kacik kawowy:) Hm.. ja chyba ostatnio tez za duzo kawy pije ale to przez nowy ekspres hihi.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. pięknie u Ciebie jak zawsze zachwycam się z każdym njowym wpisie u Ciebie na blogu i zawsze zaglądam czy jest już nowy pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Wspaniały zakątek zielarski masz u siebie. U mnie zanim cokolwiek wykiełkuje zostaje pożarte przez kota;) Ale cieszę się, że przynajmniej jest to zdrowe i tylko na plus mu to wyjdzie;)

    Zapraszam na candy: www.magssecretlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Olu,jak Ty masz wszystko tak idealnie wysprzątane,to nic,tylko dekorować:)pastele wyglądają super,fajnie,że nowa kuchnia daje Ci tyle radości:)a wiesz,że ja bazie zerwałam już 3 tygodnie temu i po paru dniach się otworzyły:)
    pozdrawiam cieplutko!
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, wcale tak idealnie nie jest:)buziaki!

      Usuń
  49. Kolorki typowo wiosenne,tylko siedzieć i popijać kawkę w takiej wiosennej aranzacji:):)

    OdpowiedzUsuń
  50. tez lubię rzerzuchę :)Piękne dekoracje ,wiosna na całego :))

    OdpowiedzUsuń
  51. A mnie się bardzo podobają Twoje nożyczki, Olu. Mają świetny kształt i super wyglądaja w tej sznurkowej aranżacji! Gdzie je kupiłaś?
    Ściskam Cię i życzę pięknej pogody na weekend
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  52. Olu fantastyczny klimat :o)
    Puszka od mimo urocza jak i pozostałe pastele (ja nie wiem, jak Ty możesz chcieć oddać (to chyba mało po polsku? ;o) ) taki cudowny KUBECZEK! Olu)
    Oj a my rzeżuchy nie uprawiamy odkąd pewien kot podjadł jej sobie na naszym parapecie i chyba mu się nie przyjęła, bo zostawił niespodziankę ... ;o)
    Pozdrawiam Olu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Linko, mam dla siebie drugi egzemplarz bo zakochałam się w tym kubeczku:)) buziaki!

      Usuń
  53. Te dekoracje są idelane do tej pięknej aury za oknem !
    Dziś u mnie było tak bardzo ciepło , prawie jak lato, a to dopiero początek kochanej wiosenki .
    Uwielbiam te kubeczki na górnej półce :kawowego kącika: ♥
    A co do dekoracji czysto wielkanocnych, to mi także przypadły do gustu te naturalne, bo ileż można oglądąc jaskrawo zółte i zielone jajeczka na kązdym kroku !
    Pozdrawiam Słoneeecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są również fajne:) lubię kolorowe, żółte, wiosenne kwiaty, żółte ale kolory natury są również inspirujące:)
      pozdrawiam !

      Usuń
  54. Ładnie u Ciebie w kuchni, tak jasno. Też mam słabość do drucianych koszyków, bardzo je lubię. Pozdrawiam e

    OdpowiedzUsuń
  55. Oleńko, nadrabiam zaległości blogowe i z każdym kolejnym postem i blogiem wpadam w coraz większy zachwyt:)! Ale u Ciebie już zupełnie zwiariowałam, dzięki białej kuchni, pastelom. I pani profesor- mnie kawy;)!

    OdpowiedzUsuń
  56. Wszędzie już czuć jajkowo-baziowe ozdoby :) Ja mam znów tyły..;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudne pastele, ja też straciłam głowę. Ach! Ggyby tak wygrać ten kubeczek... :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  58. SLICZNIE TE PASTELOWE RZECZY PREZENTUJĄ SIE U CIEBIE;-) TAK DELIKANIE;-) CUDNIE!TEN BIAŁY KOSZYCZEK UROCZY.POZDRAWIAM CIEPLUTKO.

    OdpowiedzUsuń
  59. Ślicznie u Ciebie Olu. Ja cały czas zastanawiam się nad remontem mojej kuchni,tylko ciągle brakuje czasu.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Pięknie u Ciebie ! :)
    Kuchnia wyszła rewelacyjna i teraz te wiosenne barwy, pięknie naprawdę !
    Rozumieme Ciebie bo od kiedy przemalowałam kuchnię też ciągle coś zmieniam ale jednak czerwień w dodatkach zostanie :)
    Kupiłam ostatnio nawet śliczne czerwone emaliowane garnki w starym stylu ;)
    takie zwykłe ale nadały rustykalny klimat :)
    Ja ostatnio poluję na kiełki ale tą rzeżuchą mnie zainspirowałaś i piękne ziółka masz !
    Muszę nad tym popracować :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pięknie, uwielbiam takie detale, to właśnie w nich tkwi "to coś", co nadaje wnętrzu "tego czegoś" ;-). Biegnę po rzeżuchę :-).

    OdpowiedzUsuń
  62. Olu, pięknie bo pastelowo...:) i do tego jak zdrowo.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Bazie! Dzięki za przypomnienie, jutro muszę iść na spacer!

    OdpowiedzUsuń
  64. Śliczne te wszystkie białości, szczególnie ten koszyczek z rzeżuchą :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Pastele od razu wprowadziły trochę wiosny :))) Ja zastanawiam się nad wprowadzeniem do kuchni odrobiny koloru żółtego bo kojarzy mi się z wiosną,latem i radością :)
    Magnes ważna rzecz przy piciu kawy ale ja definitywnie rzuciłam kawę i od 3 tygodni nie wypilam nawet łyka :) O dziwo śpiąca nie jestem, ranki bez kawy nie są straszne a i oszczędzam na kawie, mleku i cukrze bo herbatę lubię gorzką :) same plusy :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  66. Ale świetne zdjęcia!
    Pastelowe, delikatne.
    Bardzo fajny niebieski dzbanuszek!

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  67. Cudne dodatki. Dodaja wspaniałego klimatu.
    Wszystko pięknie się prezentuje.
    Pozdrawiam serdecznie i podziwiam biblioteczkę. Nasze książki czekają na półki ale zanim półki przybędą chyba przeczytam wszystkie książki.Właśnie skończyłam Cień wiatru czytać. W kolejce na stoliku czekaja kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  68. Oleńko,ale cudowności u Ciebie. Półeczki, kubeczki, puszki ahhhhh. I koszyczek na jajka, nożyczki napatrzeć się nie mogę.
    :**

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja rowniez lubie takie dodatki i pastelowe kolory choc w domu nie mam ich wiele... Z porzadkami wciaz mam zaleglosci ale wiem, ze w odpowiednim momencie na pewno sie za to wszystko zabiore ... i rzezuche musze dzisiaj kupic, koniecznie ...!

    Pozdrawiam cieplutko. M

    OdpowiedzUsuń