
Makarony uwielbiam pod każdą postacią. Wciąż wyszukuję nowe przepisy. Ostatnio dosyć często korzystam z pesto, wszelkich ziół, a jeszcze częściej z pomidorów...Pomidory w puszce odkryłam podczas pobytu w Rzymie. Wciąż próbuję odnaleźć ten smak w polskich sklepach, wciąż szukam...takich jak tamte:) A każde ich użycie przywołuje wspomnienia tych dni sprzed paru lat...
Spontaniczna decyzja...jeszcze szybsze kupno biletów lotniczych i na miejscu niespodzianka:) Całkiem przypadkiem dane nam było zamieszkać w pięknym apartamencie z widokiem na Colosseum...6 dni jak w bajce:) wypełnione zwiedzaniem, próbowaniem smaków i smakowaniem samego Rzymu!Tęsknię za tamtymi chwilami, mam nadzieję, że dane mi będzie tam wrócić...
Moje wspomnienie Wiecznego Miasta...

To właśnie widok z naszego okna:)


Hiszpańskie schody:)
I coś dla miłośników ekologii:)
p.s. Mam nadzieję, że święta minęły Wam spokojnie i były wyjątkowymi chwilami...
Pozdrawiam!


















