niedziela, 10 kwietnia 2011

Niedzielne śniadanie i prezencik:)

Dzień dobry:)

Czy u Was dziś też świeci słoneczko?U mnie dzielnie walczy z chmurami i udaje mu się od czasu do czasu przebić:) I choć weekend mam zapracowany, to dziś znalazłam chwilę na drobną przyjemność czyli śniadanie...Jako, że jajka uwielbiam, to one rano pojawiają się u mnie najczęściej. Ostatnio, dzięki Mimi, polubiłam jajka w kokilkach. Robi się je szybko i łatwo, a smak pyszny...Zresztą, odsyłam do źródła. Spróbujcie - polecam!









Dostałam ostatnio paczuszkę z gorącej Hiszpanii od Agaty. Bardzo mi się spodobały jej woreczki i Agata uszyła takie dla mnie:)







Wypełnione lawendą, pachną w mojej sypialni...

pozdrawiam ciepło i wracam do obowiązków....

28 komentarzy:

  1. Olu u mnie dzis słoneczko! pierwszy raz skosilam dzis trawkę..jupiiii!!wiosna panie sierzancie:)..ale wieje troszke..a woreczki słodkie,,,no i ta lawenda..pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smakowite śniadanie! A woreczki uszyte są ze ślicznej tkaniny. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne to śniadanko ;) Też spróbuję;) A prezencik cudowny i pięknie zapakowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mialam na nie ochote, dzieki za przypomnienie, a co to za smakowity chlebek?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. aż zapachniało;)

    a woreczki śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakowite sniadanko.Chlebek jak widze tez swojak.
    Ciesze sie, ze moglam Ci sprawic odrobine przyjemnosci.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chlebki piekę cały czas:)już mi to weszło w nawyk:)) i nie kupujemy w ogóle:)a ten na zdjęciach jest pszenno - żytni, tzn. dla zapracowanych:)
    pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmmm... pyszne śniadanko, a woreczki urocze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Parę dni temu w tv pokazywali właśnie jajka w kokilkach, tam dorzucali jeszcze kawałeczki wędzonego łososia:) Jak to apetycznie u Ciebie wygląda, a woreczki bardzo romantyczne:)
    Buziaki:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog :) na pewno będę tu zaglądać częściej. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śniadanko wygląda bardzo apetycznie. Ja lubię także tradycyjną jajecznicę z pomidorkiem i szczypiorkiem:) Pozdrowienia wiosenne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Woreczki śliczne:) A z przepisu Mimi i ja skorzystam. Będę miała szanse wypróbować zakupione ostatnio kokilki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak przygotowane jajka musze koniecznie wyprobowac, zwykle na weekendowe sniadanko mam jajka a w tej wersji bedzie to jakies urozmaicenie. Chlebek ten sam pieke :-)
    Prezenciki sa urocze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam zgłodniałam a woreczki dostałaś urocze!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak się nie mylę, to Oleńko sam też chlebuś upiekłaś.... jajo wygląda apetycznie, takich jeszcze nie jadłam :)
    A prezentów pozazdrościć tylko....pięknie musi pachnieć i pięknie wyglądają !
    Buziorki wielkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Olu, a ja jajko przygotowuję w mikro. Smakuje wybornie i beztłuszczowo.
    Patrząc na twoje zdjęcia nabrałam ochoty na małą przekąskę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe to śniadanko, no i zazdroszczę mobilizacji w pieczeniu chlebka:)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ola, a wiesz, że ja też jajka w kokilkach poznałam właśnie u Mimi:) Jak tylko zobaczyłam przepis zamówiłam kokilki i teraz też zajadam się takim specjałem. Najbardziej lubię ze świeżą bazylią na wierzchu:) U Ciebie widzę szczypior, pewnie z własnej hodowli;)
    Woreczki idealne do sypialni:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  19. mniam mniam, a prezenciki urocze;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam dziewczyny taki sposób na jajka:) fajne urozmaicenie. Na spód można dać np. łososia, szynkę,ser itd...na co tylko macie ochotę, podobnie jak posypać można bazylią albo tak jak ja szczypiorkiem. Tylko już wiem,że śmietana musi być dobra,mnie niestety ostatnio się zbyt kwaśna trafiła i zepsuło to smak jajek:) ale póki co, zaczynam małą dietę i mam nowy przepis na dietetyczny chlebek:) niedługo pokaże:)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak u Ciebie ślicznie subtelnie i pastelowo, cieszę, się, że natrafiłam na Twój blog, postaram się do Ciebie zaglądać. Pozdrawiam ciepło z deszczowego Oslo i zapraszam do wizyty u mnie http://nici-farby-i-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie fajne zmiany blogowe u Ciebie i bardzo podoba mi sie nowe tytulowe zdjecie...! jajeczka tez takie mam zamiar sobie zrobic tylko kokilki musze jeszcze kupic bo nie mam... :-) Pozdrawiam Cie serdecznie. M

    OdpowiedzUsuń
  23. Śniadanko wygląda smakowicie...woreczki są super:)

    OdpowiedzUsuń
  24. U Ciebie Olu to dopiero wiosna !!! super, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepysznie wygląda to sniadanko, jutro piekę jajeczka ;)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zjadłabym teraz takie jajeczko. Chyba jutro sobie zrobię :-) Bardzo smaczne zdjęcia i bardzo wiosenne!
    Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. I ja uwielbiam jaja, jeszcze nie bylo takiej ich postaci, ktoraby mi nie smakowala, te w kokolikach brzmia swietnie, koniecznie musze i ja wyprobowac przepis Mimi.
    :o)

    OdpowiedzUsuń