poniedziałek, 3 stycznia 2011

Świątecznie - poświątecznie

Dziękuję przede wszystkim za wszystkie życzenia pod ostatnim postem. To naprawdę bardzo miłe. Z moim kręgosłupem powiedzmy,że lepiej, ale noce nadal ciężko przesypiam i są one dla mnie bolesne:((

Wracam pomału do normalnego rytmu. Takie przerwy zazwyczaj wybijają mnie z pracy, co powoduje niestety, że potem bardzo ciężko mi zacząć wszystko od początku...Styczeń będzie dla mnie miesiącem ciężkiej pracy, bowiem zaczynam ( już tak mówię od miesiąca) pisanie pracy dyplomowej...a termin końcowy to 30.01...także chyba powinnam już się brać do roboty:)) ale jak wspominałam w Krakowie byłam i pewne postępy w tej kwestii poczyniłam:)

W moim domku nadal króluję temat świątecznych dekoracji i naprawdę bardzo ciężko mi się z nimi rozstać..tym bardziej, że dostałam takie piękne prezenty:) a wiec chwalę się:))










Piękne prezenciki dostałam:) jest coś jeszcze, ale to następnym razem...A wszystko to sprezentował mi pewien Anioł:) Dziękuję Ci bardzo, bardzo!!!

Dostałam też urocze kartki świąteczne od MariiPar:)

oraz od Mili:


I jak tu nie wierzyć w Świętego Mikołaja:) a do tego dowiedziałam się dziś, że wygrałam cudne candy u Gosze:)

Jeśli cały rok będzie taki jak początek to nie mogę sobie lepiej wymarzyć:)
Zdobycie nowych Przyjaciół jest najpiękniejszym prezentem...
I tym pozytywnym akcentem...mówię Dobranoc i zmykam spać:)

17 komentarzy:

  1. Trzymam więc mocno kciuki za Twoją pracę dypomową - mnie też to czeka za jakiś czas.
    Jak zawsze super post.
    Pozdrwaiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za kręgosłup i pracę dyplomową :) !
    Ładne dostałaś prezenty i gratuluję wygranej :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Masa przepięknych prezentów. Trzymaj się zdrowo Olu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. zdrowia i pomyślności w nowym roku! świetne prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    Mnie też jest ciężko rozstać się ze świątecznymi ozdobami, tym bardziej, że tworzą one w domu niezwykły klimat...
    Twoje dekoracje są śliczne, a saneczki są słodkie :)
    pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka , szczęścia i pracy na 6 -stkę.
    Piękne prezenciki dostałaś -szczęściara.
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wszystkie życzenia:) trzymajcie kciuki, żebym jakoś zaczęła chociaż pisać tą pracę:/

    OdpowiedzUsuń
  8. witam serdecznie na moim candy i pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. Nowy rok, rozpoczęty rogiem obfitości!

    WSZYSTKIEGO DOBREGO!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne prezenciki :) najbardziej spodobała mi się podusia i konik na biegunach oczywiście :)
    Pozdrawiam i powodzonka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje prezentow i pozdrawiam noworocznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A co Kraków ma wspólnego z twoją pracą dyplomową? :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Olu, wszystko niedługo wyjaśnię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne prezenty dostałaś, szczególnie te sanki mnie urzekły:)
    Powodzenia z prac ą dyplomową, też mnie bardzo ciekawi jej związek z Krakowem:D
    Uściski i dużo zdrówka!:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne prezenciki :-) i tak przebieglam przez 2010 rok i dotarlam do tego posta :-) mysle, ze pozostale 69 :p zostawie sobie na inny dzien, choc kusi mnie bardzo by isc dalej :p

    OdpowiedzUsuń